Interpelacja w sprawie sytuacji w polskim ratownictwie lotniczym
Szanowny Panie Ministrze! W październiku 2006 r. Prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę o Państwowym Ratownictwie Medycznym, która weszła w życie z dniem 1 stycznia br. Ustawa ta miała porządkować i systematyzować działania zmierzające do jak najskuteczniejszego ratowania życia ludzkiego, m.in. poprzez wprowadzenie nowego zawodu, jakim jest ratownik medyczny, określając zakres jego kompetencji. Swą gotowość przy tworzeniu ustawy zgłosiło m.in. stowarzyszenie pozarządowe, tj. Stowarzyszenie Lotnictwa Ratowniczego w Beskidach, które swoim doświadczeniem chciało wspomóc proces tworzenia ustawy. Ministerstwo Zdrowia odmówiło i - jak życie pokazało - o wielu elementach dotyczących ratownictwa lotniczego zapomniano podczas jej tworzenia. W chwili obecnej coraz częściej słyszy się o licznych i niepokojących doniesieniach medialnych na temat uchybień m.in. w funkcjonowaniu właśnie tego sektora ratownictwa. W Polsce znajduje się 16 baz Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego (HEMS), w konsekwencji niecały obszar naszego państwa jest pokryty zasięgiem śmigłowców ratowniczych, jest to tym bardziej niepokojące, że przy wszelkiego rodzaju wypadkach pierwsza tzw. złota godzina jest najważniejsza. Dla przykładu w Niemczech stworzono system, który umożliwia przybycie ratowników na miejsce wypadku w ciągu 8-10 minut, gdzie oprócz karetek na miejsce wypadku docierają właśnie śmigłowce ratownicze. Mogą one dotrzeć do ofiar wypadku w szczególnie trudnych warunkach terenowych w czasie znacznie krótszym, niż zajęłoby to właśnie karetce. Wykorzystanie śmigłowców, a co za tym idzie - skrócenie czasu przybycia na miejsce wypadku bezpośrednio przyczynia się do spadku śmiertelności nawet o 25%. Nie ma sensu nawet porównywanie szybkiego transportu śmigłowca do przewozu karetką pogotowia, zwłaszcza na dłuższe odległości. Ponadto zmniejszenie liczby osób, które uległy stałemu kalectwu w wyniku zbyt późno udzielonej akcji ratunkowej, ma bezpośredni wpływ na oszczędności budżetowe z racji, że nie wypłaca się im rent inwalidzkich, co w konsekwencji może się przyczynić do milionowych oszczędności. W chwili obecnej Stowarzyszenie Lotnictwa Ratowniczego w Beskidach jest gotowe zakupić z własnych funduszy śmigłowce ratownicze oraz jest gotowe przygotować bazy lotnicze na terenie Beskidu, jednakże nie jest już w stanie utrzymywać tego sprzętu samodzielnie, ponieważ koszt godziny lotu oblicza się na 1000-3000 euro plus koszty utrzymania, nie ma jednak dialogu ze strony Ministerstwa Zdrowia, a przecież należy dążyć do zwiększania liczby śmigłowców w ratownictwie lotniczym wszędzie tam, gdzie jego wykorzystanie jest możliwe. Ministerstwo Zdrowia nie współfinansuje również lotów maszyny, którą ma w swoim posiadaniu TOPR (Sokół W3A). Kolejną kwestią jest fakt niepokojącej sytuacji w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. W chwili obecnej LPR dysponuje zaledwie 16 śmigłowcami typu Mi-2 oraz Mi-2 Plus. Sprzęt ten jest już przestarzały, niespełniający już standardów europejskich i warunkowo mogą one latać tylko do roku 2009. Sporą też wadą działającą na niekorzyść tych śmigłowców jest fakt, iż nie mają one odpowiedniego wyposażenia umożliwiającego loty po zmierzchu, a modernizacja tych śmigłowców jest zbyt kosztowna, a w konsekwencji nieopłacalna. Jedyny śmigłowiec mający tego typu urządzenia nawigacyjne jest w Warszawie - to chyba trochę mało jak na 40-milionowe państwo? Kolejną bolączką, z jaką zmaga się Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, są kłopoty w bazach lotniczych w Krakowie oraz w Sandomierzu. Krakowski LPR został dosłownie wyrzucony z hangaru w Balicach, w którym stacjonował. W chwili obecnej Kraków został bez śmigłowca ratowniczego. Na 16 baz HEMS jeden z nich w chwili obecnej nie funkcjonuje w ogóle, a drugi (Sanok) może zostać zamknięty lada dzień. W związku z powyższym mam do Pana Ministra następujące pytania: 1. Dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie chce utrzymywać śmigłowców należących do organizacji pozarządowych? 2. Jak wyglądają przygotowania do zwiększenia liczby baz HEMS na terenie Polski? 3. Na jakim etapie jest realizacja rządowego programu ˝Wymiana śmigłowców SPZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe w latach 2005-2010˝ i kiedy należy spodziewać się pierwszych nowoczesnych maszyn dla tej podległej Panu jednostki? 4. Jakie kroki podjął Pan w celu poprawy warunków funkcjonowania filii LPR w Krakowie i Sanoku? 5. Czy Ministerstwo Zdrowia planuje wydatkowanie środków na budowę nowych baz zespołów śmigłowcowej służby ratownictwa medycznego w Krakowie i Sanoku? 6. Czy Ministerstwo Zdrowia planuje prace nad programem wieloletnim przygotowującym infrastrukturę naziemną do wprowadzenia nowych śmigłowców? Z poważaniem Poseł Grażyna Tyszko Pabianice, dnia 14 lutego 2007 r.
- Interpelacja w sprawie terminu wydania świadectw maturalnych i kosztów matur przeprowadzonych w 2006 r.
- Interpelacja w sprawie sytuacji finansowej gmin
- Interpelacja w sprawie ujednolicenia struktur i nazewnictwa wojewódzkich inspektoratów inspekcji handlowych
- Interpelacja w sprawie pomocy w zakresie organizowania życia społecznego bezrobotnych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie dotacji dla Ekologicznego Związku Gmin ˝Działdowszczyzna˝ na zadania realizowane w ramach projektu PHARE PL 9909.01